Zabrzańscy policjanci zatrzymali 25-letniego mężczyznę, który na terenie miasta nielegalnie składował odpady. Pod koniec marca br. policja otrzymała zgłoszenie, że na terenie dzielnicy Mikulczyce pojawiły się porzucone pojemniki DPPL, beczki z nieznaną cieczą, worki z zawartością białej substancji i tzw. mauzery wypełnione mniejszymi pojemnikami po i z materiałami budowlanymi. Na miejsce została wezwana straż pożarna, a policjanci przeprowadzili oględziny. Miejsce to zostało objęte szczególnym nadzorem zabrzańskiej policji, straży miejskiej i urzędu miasta. W wyniku podjętych działań wytypowano samochód, który był „w zainteresowaniu” śledczych zwalczających przestępczość przeciwko środowisku. Na początku kwietnia operatorzy monitoringu miejskiego zauważyli na ulicy Tarnopolskiej wytypowany samochód. Natychmiast poinformowali naczelnika zarządzania kryzysowego zabrzańskiego magistratu, który jechał za samochodem informując zabrzańską policję o lokalizacji auta. Mężczyzna został zatrzymany na ulicy Kalinowej. Prokurator przedstawił podejrzanemu zarzut nielegalnego składowania odpadów i zastosował policyjny dozór. Zabezpieczono również mienie w postaci prawie 10 tys. zł. Za popełnione przestępstwo mężczyźnie grozi kara do 5 lat więzienia